Japonia

Japonia

WIZA

W 1999 roku zniesiono obowiązek wizowy do Japonii, więc osoby, które wybierają się tam turystycznie nie muszą składać dokumentów w ambasadzie. Nie dotyczy to oczywiście osób, które wyjeżdżają do Japonii  na okres dłuższy niż 90 dni np. do pracy lub na stypendia.

Na lotnisku otrzymuje się potwierdzenie wjazdu, które przypomina wklejony do paszportu znaczek z datą wjazdu. Taka wiza turystyczna ważna jest 90 dni od dnia przekroczenia granicy i jest bezpłatna. Na lotnisku Narita, gdzie miałam odprawę, cały proces przebiegł bardzo sprawnie, a siedzący w budkach urzędnicy nie zadali ani jednego pytania.

KOMUNIKACJA

Japonia jest świetnie skomunikowana i zorganizowania. Możemy dotrzeć prawie wszędzie bez większych przeszkód pociągiem, promem, samolotem lub autobusem. Ze względu na ograniczenia czasowe i chęć odwiedzenia jak największej ilości miejsc, oszczędność czasowa to priorytet podczas podróży. Jednakże nie zawsze będzie się ona równać oszczędności finansowej...

Proponuję wyposażyć się w kartę JR Pass, która ułatwia szybkie podróżowanie, ponieważ umożliwia skorzystanie z pociągów shinkansen (za wyjątkiem Nozomi i Mizuho), ekspresami, pociągami podmiejskimi i regionalnymi (typu polskich osobówek). W tym miejscu należy pamiętać, że JR Pass działa tylko na pociągi firmy JR, a w Japonii innych prywatnych przewoźników jest całkiem sporo (np. Hakone-Tozan, Nankai Koya, Fujikyu). Na podstawie wizy wjazdowej możemy aktywować JR Pass, oraz zakupić karty zniżkowe na metro. Należy zatem pamiętać, aby mieć przy sobie paszport, gdyż wszelkie turystyczne karty upoważniające do zniżek są wydawane w osobnym okienku i na podstawie paszportu. Wszyscy, którzy mają wizę na dłuższy okres czasu, nie mają możliwości korzystania z JR Pass, ponieważ to udogodnienie służy jedynie turystom przebywających w Japonii w celach turystycznych.

Podróżowanie pociągiem jest zdecydowanie najwygodniejszą, najszybszą, więc być może najlepszą formą transportu. Nie polecam jednak wsiadania w godzinach szczytowych, chyba że będzie to koniecznością. Pociągi są wtedy bardzo zatłoczone, a to oznacza, że trudniej będzie nam wsiąść z dużymi walizkami lub plecakami, a o miejscu siedzącym możemy tylko pomarzyć, o ile to nie są pociągi z rezerwacją miejsc.

Jest jeszcze jeden sposób na tanie podróżowanie po Japonii, o którym bardzo rzadko się wspomina. Jest to jednak opcja tylko dla niewybrednych podróżników, którzy posiadają mnóstwo czasu. Seishun 18 jest to bilet 5-dniowy umożliwiający poruszanie się pociągami lokalnymi i rapidami ( odpowiednik pośpiesznych). Bilet ten ma plusy i minusy. Zaletą jest na pewno cena, znacząco niższa od shinkansen’a. Ponadto ważny jest on wciągu 5-ciu dowolnych dni, a w przeciwieństwie do JR Pass, nie jest to 7 dni z rzędu. Można, więc skorzystać z niego 5 razy. Pociągi oczywiście są skomunikowane co do minuty, punktualnie przyjeżdżają, ale i punktualnie odjeżdżają, więc trzeba uważać przy przesiadkach, aby nie spóźnić się.

Niektóre pociągi wymagają rezerwacji miejsca z góry, innym razem są wyznaczone strefy z rezerwacją (zwanych 指定席 shiteiseki) i bez (自由席 jiyuuseki). Mając rezerwację, mamy informację na bilecie - stajemy w wyznaczonym miejscu (np. mamy napisane nr 5 różowy, i na ziemi będzie wymalowany nr 5 różowy, tam zaczynamy ustawiać się w kolejce).

Gdy podczas krótkiej wycieczki zamarzy nam się zwiedzenie dalekiej północy, a następnie przejazd na południe, najlepszym rozwiązaniem w mojej ocenie będzie wykupienie lotu, w ten sposób zaoszczędzimy sporo czasu (a jeśli nie mamy JR Pass, to i pieniądze). Zdarza się, że bilet lotniczy jest dużo tańszy, zwłaszcza teraz gdy na rynku pojawiła się niskobudżetowa linia Peach Airlines. Zdarza się również, że samolot będzie kosztował znacznie więcej, dlatego jednoznaczne określenie ceny jest bardzo trudne.

System autobusowy w Japonii nie jest zbytnio popularny, ani wśród turystów, ani wśród samych Japończyków, ponieważ podróż potwornie się dłuży. Niemniej jednak to najtańszy transport w Japonii, dlatego jeżeli chcemy zaoszczędzić i umiemy spać w autobusie, możemy zwiedzać w dzień i przemierzać dłuższe dystanse w nocy. To dobre rozwiązanie dla tych osób, które spędzają w Japonii więcej czasu niż 3 miesiące i nie kwalifikują się do JR Pass.

Co więcej, możemy zafundować sobie Japan Bus Pass, mający być odpowiednikiem JR Pass. Do wyboru mamy ok. 20 tras przez całą Japonię i to w korzystnej cenie w porównaniu z cenami biletów kolejowych. Specjalnie nie podaję cen, gdyż ulegają one zmianom.

Dla większości z Was, planujących wycieczkę do Japonii, najważniejsze jest pytanie - nie czym podróżować, ale jak się zorganizować już na miejscu tzn. jak sprawdzić rozkład jazdy, gdzie wysiąść, jak się przesiąść itp. Początkującym może się wydawać to bardzo trudne i chaotyczne. Lekarstwem może się stać strona internetowa: www.hyperdia.com.

Na HyperDia sprawdzicie bardzo dokładnie, jak przebiegać ma dana trasa w najdrobniejszym jej szczególe. Możecie ją zaplanować, będąc jeszcze w Polsce i zrobić profesjonalną logistyczną rozpiskę. Po wejściu na stronę, wpisaniu nazw stacji odjazdu i dojazdu (UWAGA: to nie są nazwy miast!) oraz godziny i daty, HyperDia proponuje połączenia. Priorytetem jest czas dojazdu do stacji docelowej, a nie najniższa cena, dlatego jeżeli nie przeszkadza Wam być np. 3 minuty później, możecie znaleźć inne - tańsze opcje.
HyperDia jest również na tyle mądra, aby informować, na który peron przyjedziemy oraz z którego peronu mamy wsiąść i jak dużo mamy czasu na przesiadkę. W rozkładzie ujęty też jest dojazd na lotnisko oraz z lotniska do centrum. I co najważniejsze - ta strona jest polecana oficjalnie na stronie JR Pass.

HOTELE

Należy pamiętać, że hotele w Tokyo, jak i w całej Japonii są drogie, więc nawet tańsze opcje mogą być dość kosztowne. Być może ciekawym rozwiązaniem będą dla odważnych i żądnych przygód turystów hotele kapsułowe. Jest to wąska tuba wyposażona w materac, lampkę, telewizor i klimatyzację. Jest to jednak wyjście dla osób, które wracają do hotelu tylko na noc.

DODATKOWE INFORMACJE

Na stacjach Tokyo Metro istnieje darmowe WiFi, a jeśli chcemy mieć dostęp do Internetu wszędzie, dobrym wyjściem będzie B-mobile Visitor SIM, karta umożliwiająca dostęp do sieci przez 2 tygodnie. Z pewnością może okazać się bardzo przydatna, zwłaszcza do tego, by wygodnie korzystać z map i nawigacji. Pamiętajmy też, ze napięcie w Japonii to 100V – konieczne jest wzięcie ze sobą przejściówki.

 

Skontaktuj się ze mną