Chiny

JĘZYK ANGIELSKI

Niestety znikomy! Jedynie w hotelach i w informacjach turystycznych można    się porozumieć. Miałam problemy z komunikacją nawet na lotnisku!

INTERNET

Skoro już jesteśmy przy komunikacji… czy ktoś nie wie, że w Chinach jest     cenzura internetu? Doskonale wiedzieliśmy, że nie będziemy mogli w każdej     chwili odpalić Google, Facebooka czy Gmaila. Oczywiście dla chcącego nic   trudnego, więc zaopatrzyliśmy się w VPN, który sprawdził się w Chinach i bez   problemu mogliśmy buszować po sieci. …no może nie tak zupełnie bez   problemu, bo jednak szybkość łączy w hotelach jest różna, ale ważne, że jest,   nawet jeśli tylko w częściach wspólnych. WiFi można też często spotkać w   restauracjach, kawiarniach i miejscach turystycznych. Od czasu do czasu   otrzymywałam też sms-y. Większość jednak doszła po wylądowaniu na   lotnisku europejskim.

WIZY

O czym trzeba pamiętać przed lotem do Chin? Oczywiście, aby lecieć do Chin   potrzebny jest paszport i wiza. Aby otrzymać wizę należy uzupełnić wniosek i   dostarczyć go do Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej (Wydział   Konsularny) wraz ze zdjęciem i paszportem. Wniosek jest dostępny do   pobrania na stronie Ambasady. Po złożeniu wniosku otrzymuje się   potwierdzenie z numerem i należy niezwłocznie zrobić przelew z podaniem   tego numeru – opłata za wizę to 260 zł (tak, za niemowlę również!). Po odbiór   trzeba się ponownie udać do Ambasady z numerkiem i potwierdzeniem   dokonania przelewu. Za pierwszym i drugim razem nie musicie robić tego   osobiście , ale osoba, która składa dokumenty musi mieć Wasz dowód i   paszport.

WODA

Woda w Pekinie nie jest pitna! Co więcej, wodą z kranu nie powinno się nawet    myć zębów – tłumaczy to dlaczego w hotelu stawiano nam wodę w łazience,      a nie normalnie na biurku 😉

KOMUNIKACJA W PEKINIE

Metro w Pekinie jest drugim największym na świecie takim systemem     komunikacji pod względem długości linii (największy jest w Shanghaju). Niech   Was nie zdziwi jeśli wsiadając w centrum Pekinu, będziecie jechać półtorej   godziny, a to nadal nie będzie koniec Waszej trasy. Obecnie cały system   posiada 18 linii. Mimo dużej ilości linii, stacji i odległości, podróżowanie   metrem po Pekinie jest bardzo proste. Bardzo, bardzo proste. Sam układ linii   jest łatwy w odczytaniu (nie to co w Tokio). Wszystkie stacje oznaczone są po   chińsku i angielsku. Znaki kierujące do metra, na konkretne perony lub na   transfer do innej linii są bardzo dobrze widoczne i dobrze zorganizowane.  I   jeszcze jedno:  to jedyne metro, które nie ma specyficznego zapachu dla   podziemnej architektury. Jest bardzo czyste, a poszczególne stacje są   zaprojektowane tematycznie wskazując na architekturę znajdującą się nad   ziemią. W każdym wagonie przy każdym wyjściu znajduje się aktualna mapa   danej linii z zaznaczonymi przesiadkami, aktualnym przystankiem i   kierunkiem  ruchu. Często też na tej mapie wyświetla się informacja po której   stronie otworzą się drzwi na najbliższej stacji . Najlepiej i najłatwiej jest płacić   używając tak zwanej Beijing Transportation Smart Card, którą można nabyć   na lotnisku i również tam ją zwrócić. Nie potrzebujecie do tego żadnego   dowodu, paszportu. Karty są bezimienne. Na czym to polega?   “Wypożyczacie”  kartę wpłacając kaucję w wysokości 20 CNY, którą zwrócą   Wam na wyjeździe gdy zwrócicie kartę. Kartę tą można doładować na lotnisku   i praktycznie na każdej stacji metra (w okienku lub w automacie, co jest   bardzo proste, bo są angielskie napisy). Warto mieć na karcie minimum 20-30   CNY depozytu aby bez problemu podróżować. Przy zakupie, na samym   początku, warto doładować większą kwotą, gdyż przejazd metrem z lotniska   jest droższy. Plusem jest to, że przy wyjściu (choć nie na każdej stacji) widać   ile dokładnie zostało pobrane za przejazdy i ile środków pozostało jeszcze na    koncie.